piątek, 23 marca 2012

Pychotka

Witajcie moi drodzy:)

Długo mnie nie było, ale postaram się to zmienić. Podczas mojej nieobecności wydarzyło się parę fajnych rzeczy( o tych mniej fajnych nie chcę pamiętać). Teraz postaram się wam przedstawić mój ulubiony przepis na weekend:). Na szczycie listy znajduje się spotkanie z chłopakiem:) . Fajnie jest też spędzać czas z malutkim kuzynem :), kiedy podczas różnych zabaw, czytania książek , czy picia herbatki można się zresetować i o wszystkim zapomnieć , bo ważne jest tu i teraz:) Nie ważne , że po przyjściu do domu padam , a to kochane maleństwo ma w sobie tyle energii , że cała armia nie stanowiłaby dla niego problemu. Podziwiam te maluchy za taką ilość energii.Kiedy te dwie opcje odpadają , lubię usiąść z  kubkiem gorącej herbaty i dobrą książką, słuchać muzyki ,układać puzzle lub  piec. Czasem dobrym sposobem na zresetowanie się są porządki.
 Ale dzisiejszym gwoździem programu jest : Makowiec z jabłkami. Przepyszny i niesamowicie sycący kawałeczek, który sprawi, że będziecie miały raj na ziemi:). A o to owe cudeńko:

A najlepiej , gdy w jego towarzystwie znajduje się herbatka ( cieszy oko , kiedy szklanka lub kubek ma fajny wzorek). W moim przypadku kubeczek to prezencik od kuzyneczki, która wie , że kocham zwierzątka:)

















Tym słodkim akcentem pragnę was pożegnać i życzyć wam dobrej nocy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz