W związku z rozpoczętą przeze mnie wczoraj akcją paznokietkową ,postanowiłam sobie, że podejmę
Ja będę stosować kurację olejkiem rycynowym i oliwę z oliwek. Wiem ,że są to sposoby stare jak świat , ale niestety jak coś nie daje mi rezultatów za pierwszym razem , to później się już zniechęcam. I tak można by wyliczać ile prób już testowałam i nic.
Dlatego postanowiłam , że teraz się wezmę w garść i będę systematycznie moim pazurkom robić kąpiele i namościć na nie specjalne odżywki + tabletki(np. Belissa). Zobaczymy jak długo będę musiała czekać na efekty. Maksymalny czas to 2 miesiące , bo czytając wasze blogi inne notki w necie, wiem ,że niekiedy rezultaty widać już po tygodniu do miesiąca.
Zabieram się również do zrobienia postu o kosmetykach miesiąca, ale to musi trochę poczekać , ponieważ interesują mnie zakupy w Rossmannie ,
Z racji tego , że muszę dziś sprzątnąć mieszkanko ; O, zostawiam was z kolejnym wzorkiem, który nie jest powiązany z pazurkową akcją:)
Przedstawiam wam wzorek paznokietka, który jak na niego patrzę , wywołuje uśmiech na mojej buzi:)
Co o nim sądzicie?:)
Za pomocą zaprezentowanego wam już wczoraj zestawu lakierów (czyli: flomar nail enamel 433, Vollare cosmetics colorado glossy nail polish(biały), decoration Delia art 04) wykonałam ten oto zabawny wzorek:)
Podoba wam się zaprezentowany wzorek?:D
Z czym wam się to cudeńko kojarzy:) Życzę wam miłego dnia.Pozdrawiam
Pazurek :)
Mnie kojarzy się z oczkami w pawich piórach. Cieszę się, że moja osobista kosmetyczka założyła bloga! Trzymam kciuki!
OdpowiedzUsuńMadzia